Wszyscy mówią dziś o tym, jakie negatywne
działanie na organizm człowieka ma nadmiar stresu. Nazwijcie mnie
odszczepieńcem, ale uważam, że znacznie groźniejsze działanie ma
brak stresu, szczególnie, jeśli nic z nim nie robimy i wydaje się
nam, że komfortowa sytuacja jest dobra. Wiem coś o tym – przez
cztery miesiące pracowałem w domu i był to dla mnie bardzo trudny
okres.

Oto kilka przykładów, jakie działanie na
organizm człowieka ma brak stresu:
  1. Objawy chorobowe
    W tym miejscu muszę
    się po raz kolejny odwołać do książki na temat przepływu (1)⁠,
    która otworzyła mi oczy na to, jak pracuje ludzki mózg. Według
    autora, większość objawów chorobowych odczuwamy w czasie
    weekendów, szczególnie wtedy, gdy są to godziny leniwie spędzane
    przed telewizorem, przy gazecie lub książce. Nie dotyczy to osób,
    które uprawiają hobby. Jeśli nie dotyka Cię stres, zaczynasz
    myśleć o tym, co Cię boli i czujesz się znacznie gorzej, niż
    wtedy, gdy masz zajęcie. Moim zdaniem, należy organizować sobie
    czas nie tylko w dniach, kiedy pracujemy, ale także w weekendy,
    dzięki czemu będziemy się jeszcze lepiej czuć. Zupełnie nie
    rozumiem osób, które uważają, że weekend jest po to, by
    odpoczywać i „nic nie robić” – taki stan jest bardziej
    denerwujący, niż ciężka praca, która daje satysfakcję.
  2. Brak energii
    Gdy nie masz wytyczonych
    żadnych celów, brakuje Ci energii. Możesz pić kawę i stosować
    inne środki pobudzające, ale stres jest najlepszym „dopalaczem”.
    Pozwala na lepsze skupienie się na pracy i zorganizowanie sobie
    życia. Gdy podczas pracy odczuwasz stres, robisz wszystko szybciej
    i lepiej. Moim zdaniem, taki stan jest znacznie bardziej naturalny
    dla organizmu, niż rozleniwienie greckiego filozofa.
  3. Senność
    Problemy z zasypianiem mogą
    brać się z tego, że nie masz motywacji do tego, by wcześniej
    wstawać. Jeśli nie odczuwasz stresu w ciągu dnia, wtedy Twój
    organizm nie wie, że wieczorem trzeba się wyciszyć i zasnąć –
    dalej jesteś w „trybie czuwania”. Wiem to po sobie – gdy
    dzień jest mało stresujący, nie mam motywacji do tego, by
    wcześniej się położyć i zasnąć. Niewielka dawka stresu
    sprawi, że będziesz zasypiać zaraz po przyłożeniu ucha do
    poduszki i wstaniesz bez problemu.
    Znam osobę, która przez
    kilka miesięcy nie mogła wstać wcześniej niż o godzinie 9, bo
    nie czuła, że jest to jej potrzebne. Mimo to, odczuwała ciągłą
    senność i ucinała sobie drzemki w ciągu dnia. Gdy zmieniła tryb
    dnia na bardziej stresujący, zaczęła budzić się o 7.30 i miała
    więcej energii do działania.
  4. Brak osiągnięć
    Zauważyłem, że
    jeśli brakuje nam stresu, często zastanawiamy się na przykład
    nad tym, co kupić, z jakiej usługi skorzystać, lub gdzie jeszcze
    pojechać. Jeśli dotyka nas, chociaż niewielki stres w ciągu
    dnia, to zaczynamy się zastanawiać, co można jeszcze zrobić, jak
    zarobić więcej pieniędzy lub co możemy dać z siebie. Stres
    powoduje w nas dziwne uczucie – niektórzy starają się je
    rozładować dzięki rozmowie z innymi osobami lub psychoterapeutą,
    inni sięgają po „flaszkę” lub zaczynają działać. Wybieraj,
    która opcja najbardziej Ci odpowiada!
  5. Zamartwianie się
    Pisałem już, że
    stres powoduje problemy z odczuwaniem objawów chorobowych –
    podobnie jest z wyolbrzymianiem różnych problemów. Dotyczy to
    przede wszystkim pań, jednak nie jest to regułą. Matka mojego
    kolegi każdego dnia zamartwiała się, jak radzą sobie w życiu
    jej dzieci – mimo tego, że były już dorosłe i nie miała
    żadnego wpływu na to, co się z nimi dzieje. Gdy brakuje nam
    stresu, drążymy problemy, wspominamy to, co było kiedyś i
    czujemy się coraz gorzej. Ten stan pogłębia jeszcze bardziej
    oglądanie wiadomości.
  6. Podatność na nałogi
    Ludzie, którzy
    nastawiają się na natychmiastową nagrodę z działania (aby tylko
    rozładować stres), często mają nałogi. Rozładowanie stresu
    prowadzi do poczucia spełnienia i pozwala się odprężyć, ale
    człowiek został stworzony do tego, aby działać.
Jak wzbudzić w sobie pozytywny stres?
Moim zdaniem, należy stawiać sobie wyzwania i
zapisywać je w formie rzeczy do zrobienia, czyli celów. Pisał o
tym wielokrotnie Brian Tracy. Dzięki celom (najlepiej z wyznaczonym
terminem realizacji), Twój umysł wie, że musi się zmotywować, co
powoduje pewny „przyjemny dyskomfort”. Dzięki temu masz więcej
energii i częściej myślisz o swoim celu, a nie o tym, czy coś Cię
boli.
Porada na dziś – postaraj się, by w Twoim
życiu było więcej emocji i wyzwań, a poczujesz się znacznie
lepiej!
1.
MIHALY, Csikszentmihalyi. Przepływ – rodział 1. S.l.: s.n.
Kategorie:Uncategorized
Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej artykułów

Zioła na stany zapalne – nie tylko dla sportowców

Jeśli ćwiczysz – niezależnie od tego, czy robisz to w domu, w siłowni czy jesteś zawodowcem, możesz być narażony na stany zapalne. Najlepszym rozwiązaniem, by się ich ustrzec, jest dodanie

Naturalne sposoby na zatrucia pokarmowe

Zatrucie pokarmowe może wykluczyć nas na długie godziny z normalnego życia. Przyczyną jest najczęściej zjedzenie czegoś ciężkostrawnego lub nieświeżego późnym wieczorem. Na zatrucia narzekają często osoby, zamawiające jedzenie w restauracjach

Czy da się zastąpić środki przeciwbólowe w przypadku artretyzmu? Jad pszczeli na ratunek

Jad pszczoły wszystkim nam kojarzy się z bólem, obrzękiem i zaczerwienieniem. Okazuje się jednak, że można go wykorzystać właśnie, jako środek przeciwbólowy. Co istotne – z bardzo dobrym efektem. Jak