Jak rozdrabniać zioła?
By wydobyć z ziół pełnię aromatu, każde z nich powinieneś ciąć nieco inaczej, ale w większości przypadków sprawdzi się poniższa instrukcja.
Zanim zaczniesz kroić zioła, musisz je umyć. Niektórzy smakosze twierdzą, że trzeba je najpierw wysuszyć, ponieważ w przeciwnym wypadku zrobi się z nich papka.
Uważam, że to lekka przesada.
Uważam, że to lekka przesada.
W przypadku pietruszki, kopru ogrodowego i kolendry, zioła możesz kroić razem z łodyżką. Najlepiej jest usunąć dolną, twardą część łodygi. Następnie pokrój łodygę wraz z liśćmi i w dalszej kolejności, posiekaj listki.
Możesz też oderwać listki i następnie je pokroić, a łodygi zamrozić osobno. To dobry dodatek do zupy czy sosu.
Podczas krojenia mięty, bazylii i szałwii, powinieneś najpierw oderwać liście od łodygi, by uniknąć ich zmiażdżenia. Te zioła mają dużo olejku eterycznego, który uwalnia się podczas nacisku. Niektórzy kucharze zwijają listki w rulonik, a następnie kroją je ostrym nożem.
Tymianek, rozmaryn, oregano i estragon – najpierw oderwij listki od łodyg, potem zrób ułóż je na kupkę i pokrój na odpowiednią wielkość. Tymianek ma zwykle tak małe liście, że można go używać bez krojenia.
Kategorie:Uncategorized


No i ja również jestem zaskoczony tym jak duże znaczenie ma porozdrabnianie ziół.
Szczerze to nie wiedziałam że rozdrabnianie ziół ma jakieś znaczenie. Fajnie jest poznać takie szczegóły. Dzięki za porady.
Niektóre ziolka, jak melisa, szałwia – najczęściej rozdrabniam ręcznie, nie do wszystkiego potrzebny nam nóż, ale już np. natkę kroję, tak samo szczypiorek, majeranek.
Słonecznego dnia 🙂
Nic lepszego od zapachu świeżo oberwanych liści mięty i ten aromat unoszący się po całej kuchni. Ja osobiście wole jej nie kroić, ewentualnie mogę ją porozrywać i np. wrzucić na dno do mohito.