ta prawda, tyczy się w dużej mierze także ziół. Istnieje jednak
szereg ziół o tak paskudnym smaku, że wiele osób nie jest się w
stanie do nich zmusić. W tym wpisie przedstawię zioła, które nie
smakują zarówno mi, jak i osobom, od których dostałem negatywny
feedback po zakupie.
potrafi zdeklasować takie produkty, jak piochtanina do pędzlowania
gardła czy tonik. Piołun nadaje się do picia dopiero po
homeopatycznym rozcieńczeniu. Nigdy nie zrozumiem miłośników
absyntu. Piołun nie jest gorzki, tak jak gorzka herbata czy yerba
mate – jest kwintesencją gorzkiego smaku.
niego z daleka.
śmierdzącą mieszaninę, którą dodatkowo polano olejem. Z czasem,
można przyzwyczaić się do tego smaku, a nawet go polubić.
Neopektosan jest świetny na dolegliwości układu oddechowego,
polecam.
Udało mi się wypić tylko jeden łyk naparu i więcej go nie
spróbowałem – pachnie i smakuje, jak zdechła ryba, która leżała
zbyt długo pod wodą. Odrzucający zapach i błyskawiczny odruch
wymiotny.
jak dla mnie, jest świetny. Jedna z pacjentek podsumowała go jednak
niecenzuralnymi słowami – co za g. mi Pan polecił. Wydaje mi się, że niektórzy z nas, mają smak zepsuty przez barszcz z torebki firmy na A.
kwaśny, z ciekawym aromatem, świetnie nadawał się do
rozpuszczania z wodą. Jedna z pacjentek podsumowała sok z pigwy z
jednej z firm słowami – smakuje, jak szmata od podłogi namoczona
w wodzie. Jaka jest prawda – nie wiem, nie piłem. Klient nasz Pan.
pleśnią. Można ją pić, ale wymaga przyzwyczajenia.
brakuje gorzkości. Znam kilka osób, które popełniły błąd,
kupując najpierw zestaw akcesoriów do yerby i dużą paczkę ziela,
a dopiero później, ją próbując – czasem przygoda kończy się
na jednym łyku. Mi smakuje.
też zmieloną), zielona kawa nie zachwyca smakiem. Jest lekko kwaśna
i nie będzie tak intensywna, jak zwykła mała czarna.
alternatywą dla cukru lub słodzików. Dla wielu osób, jej smak
jest jednak nie do zaakceptowania, ponieważ posiada ona dziwny,
trawiasty i nieprzyjemny posmak. Na pewno nie będzie on dobrze
komponował się z kawą.


