czwartek, 28 sierpnia 2014

Yerba mate – najlepsze firmy

W tym tekście chcę podzielić się moimi wrażeniami na temat yerba mate.
Z patyczkami, czy też bez?
Moim zdaniem yerba mate sin palo – czyli pozbawiona patyczków, jest zupełnie inna od wersji z patyczkami. Jej smak jest bardziej wyrazisty, ale mniej dymny i moim zdaniem nieco gorszy od tańszej odmiany. Yerba bez patyczków ma za to mocniejsze działanie, dlatego pomimo wyższej ceny, wolę kupować właśnie taką.

Moje ulubione odmiany

  • Moim faworytem jest zwykłe, klasyczne Pajarito, które świetnie smakuje i daje umiarkowanego kopa.
  • W smaku przypomina ją *Colon (chociaż kiedyś myślałem, że będzie bardziej wędzony), który wyróżnia się podobnie niską ceną.
  • Za odmianami Especial nie przepadam, gdyż mają one znacznie słabsze działanie i smak.
  • *Taragui con palo to dobry wybór dla osób, które nie lubią bardzo wędzonych, wyraźnych smaków. Przy delikatnym aromacie i niezbyt dużej ilości pyłu zachowuje odpowiednią moc.
  • Amanda Despalada to ta w niebieskim opakowaniu wyróżnia się mocnym smakiem i aromatem (jak to yerba mate bez patyków), jednak nie jest mocno wędzona. W działaniu – bardzo mocna. Smak wypłukuje się dość szybko.
  • Nobleza Gaucha Molienda – jedna z najgorszych, jaką piłem. Bardzo dużo pyłu, dziwny smak i brak działania.
  • Pipore – yerba mate o umiarkowanym działaniu, ale bardzo wyraźna w smaku. Wymagająca pod względem temperatury wody – nie może być za zimna, ani za gorąca, bo przestaje smakować.
  • CBSE Energia Guarana – nikomu nie polecam, słodki, irytujący smak i zapach, który utrzymuje się jedno zalanie, niezauważalne działanie. Nie wiem, jak jest w przypadku innych mate z tej serii, ale myślę, że podobnie. Nie daj się nabrać na jej moc.
  • *Amanda pomarańczowa i cytrynowa – bardzo dobre na początek, z małą ilością pyłu. Smak utrzymuje się dwa zalania, sprawdzi się do terere. Działanie tych yerb jest słabe.
  • Pipore despalada – kolejny pewniak – mocne działanie, smak utrzymujący się przez dni :). Jedna z najlepszych mate jaką piłem, często wybierana przez klientów, którzy znają się na rzeczy.
  • *Rosamonte elaborada – tutaj zaskoczenie. Liczyłem na słabe mate o dziwnym aromacie, jednak jest dość mocna i ma wyraźny, ale trudny do określenia posmak. Miliony Argentyńczyków nie mogły się mylić.
  • Selecta – jedna z najmocniejszych mate z patyczkami. Smak jest silniejszy od Pajarito i Colon i nie każdemu (także mi) odpowiada. Można z nią wytrzymać, jeśli użyjemy nieco chłodniejszej wody, ale i tak nie polecam.
  • *Taragui gruszkowa – nie lubię smakowych mate, ale w jej przypadku aromat utrzymuje się dość długo i jest wyczuwalny lepiej, niż w amandach czy też CBSE.
  • *Pajarito miętowe – jedna z niewielu mate smakowych, które mi smakują. Mocny smak, utrzymujący się przez kilka zalań, bardzo odświeżająca.
  • Selecta energy – nie zapadła mi w pamięć, działanie i smak porównywalny do CBSE.
  • Campesino Katuava + Ginseng – całkowite zaskoczenie. Obrzydliwy smak podobny do Selecty z psującym wszystko żeń-szeniem, ale rewelacyjne działanie. Pod względem pobudzenia oceniam ją najwyżej i polecam ją. O dziwo, do smaku można się przyzwyczaić.
  • Yerba Mate despalada Aura Herbals – yerba o najgorszym smaku, z jakim się spotkałem – spalona na wiór.
  • Canarias – yerba mate z dużą ilością pyłu, niezbyt zachęcająca.
Takie liście to tylko w USA!


Uff, to już chyba wszystkie, jakie piłem. Jeśli jesteś początkujący, zapoznaj się bliżej z tymi, które oznaczyłem gwiazdką, a istnieje szansa, że się nie zniechęcisz. Najmocniejszą i najlepszą z tych, które wymieniłem jest Campesino Katuava z żeń-szeniem, jednak nie jest ona dobrym wyborem, jeśli mate jeszcze Ci nie smakuje.  Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

2 komentarze :

  1. Widzę, że zna się Pan na rzeczy i nie jedną yerbę Pan pił, moja ulubiona to Campesino Katuava + Ginseng :) Mi daje niezłego kopa! Polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero niedawno zauważyłem, że jej smak wynika z dodatku mięty.

      Usuń