środa, 24 kwietnia 2013

Olejek z lawendy - uspokój się, naturalnie


Lawenda znaczy "myć"

Słowo „lawenda” pochodzi z łacińskiego wyrażenia wyrażającego czynność mycia. Nie ulega wątpliwości, że Anglicy są nacją, która najczęściej używa tego zapachu – woda lawendowa jest tu niezmiernie popularna. Jej stosowanie zalecała już święta Hildegarda, a także Paracelsus. Lawenda to jedno z pierwszych popularnie używanych ziół – jest wykorzystywana od tysiącleci.
Działanie lecznicze ma kilka odmian lawendy. Najczęściej wykorzystuje się odmianę Lavendula angustifolia Miller – której inną nazwą jest lawenda lekarska lub wąskolistna. Istnieje także odmiana szerokolistna, która używa się przy produkcji olejku eterycznego o mniejszym działaniu leczniczym.

Skład olejku lawendowego

Surowcem w przypadku lawendy są jej kwiaty – zawierają około 3 % olejku eterycznego. Sam olejek ma bardzo bogaty skład. Substancje czynne, które w nim znajdziemy to między innymi linalol, octan linalolu, limonen, eukaliptol oraz kamfora. Pozostałe substancje czynne, które znajdziemy w lawendzie to fenolokwasy, triterpeny, kumaryny i flawonoidy, jednak działanie surowca wynika głównie z zawartości olejku eterycznego.

Jakie działanie ma lawenda?

Działanie lawendy zostało udowodnione w setkach badań. Ma ona przede wszystkim działanie uspokajające – działa na receptory GABA, podobnie jak benzodiazepiny. Działanie jest najsilniejsze po inhalacji tym olejkiem. Lawenda wykazuje działanie przeciwskurczowe, na mięśnie gładkie układu pokarmowego i macicy. W przypadku bólów menstruacyjnych można wykonać masaż dolnej części brzucha z użyciem właśnie tego olejku.
Olejek lawendowy wykazuje działanie przeciwbakteryjne – jednak nie jest ono zbyt silne, w porównaniu na przykład do olejku tymiankowego.

Nadzieje związane z lawendą

Lawenda niesie ze sobą dużą nadzieję – prowadzone są badania nad jej wpływem na takie choroby jak choroba Alzheimera, depresja oraz zmniejszona odporność. Powinowactwo do receptorów daje szansę, że niegdyś zostaną wynalezione leki przeciwdepresyjne na bazie właśnie olejku lawendowego.
Olejek lawendowy działa najlepiej, jeśli wlejemy go do kominka do aromaterapii, lub do kąpieli. Samemu można także wykonać woreczek wypełniony lawendą. Taka poduszeczka będzie spełniała rolę naturalnego odświeżacza powietrza.
Źródła - Panacea. 

2 komentarze :

  1. nie znoszę zapachu lawendy, nie wiem jak innych uspokaja, jak mnie drażni :<

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapomniałem wspomnieć o znakomitej piosence zespołu Marillion pod tytułem Lavender.

    OdpowiedzUsuń