czwartek, 30 listopada 2017

Prawda ... niezgodna z ... Prawem

ParagrafWiele miesięcy nosiłem się z zamiarem napisania tego artykułu ale jakoś nigdy nie mogłem znaleźć na to czasu. Zawsze coś, ktoś i tak naprawdę natknął mnie artykuł, który parę dni temu przeczytałem na łamach jednego z dobrze poczytnych serwisów: https://finanse.wp.pl/suplementy-diety-to-nie-leki-uwazaj-co-kupujesz-6192271904233089a

Postanowiłem usiąść i odnieść się do niego oraz podzielić się z Wami pewnymi doświadczeniami mojego znajomego, który prowadzi sklep zielarsko-medyczny, zarówno stacjonarny jak i internetowy.  Nie będę tutaj przytaczał konkretnych adresu więc mam nadzieję, że mi to wybaczycie.

Wszystkich z Was chciałbym na wstępie zapewnić, że wszystkie sytuacje opisane w tym artykule są autentyczne.



Po co w ogóle chciałem napisać ten artykuł ?

Po to, żeby uświadomić niektórym ( bo zapewne wszystkim się nie uda), że nie zawsze to co widzimy jest takie własnie jakie widzimy, że żyjemy w świecie, w którym silniejszy manipuluje tym słabszym i wreszcie, że warto mieć własne zdanie na temat tego co jest nam serwowane , przekazywane w mediach i na etykietkach, które są umieszczane na produktach..

Od początku ...
Miód
Jakieś kilka lat temu znajomy, który zajmuje się sprzedażą zdrowej żywności, suplementów diety, kosmetyków i innych rzeczy powiązanych z tzw. branżą "Zdrowie i uroda" otrzymał pismo z Inspekcji Sanitarnej, która wezwała go do złożenia wyjaśnień w sprawie jednego z produktów, który umieszczony był na jego stronie internetowej. 
Sprawa dotyczyła jednego z miodów, który był w jego ofercie. Urzędnik, który wysłał wezwanie miał zastrzeżenia do opisu produktu , który sugerował, że tym właśnie miodem można wspomagać leczenie bólu gardła, przeziębienia w okresach jesienno - zimowych. Zastrzeżenia urzędnika oczywiście nie wzięły się z jego własnej inicjatywy a były efektem donosu, który otrzymała Inspekcja Sanitarna.

Kto wysłał donos  ?  Nie wiadomo, ponieważ był anonimowy. Można było się spodziewać, że to pewnie konkurencja. Oczywiście wszczęte zostało postępowanie administracyjne i postawiono mojemu znajomemu zarzuty przypisywania właściwości leczniczych produktom, które w myśl rozumienia przepisów prawa są środkami spożywczymi.

A co to oznacza ?

Oznacza to, że choćby dany środek wykazywał najcudowniejsze właściwości zdrowotne a producent nie przeszedł długotrwałych i kosztownych badań to nie może napisać, że dany środek leczy choćby ból gardła. Jedyne co można napisać, to że miód jest słodki i można sobie nim posłodzić herbatkę. I takie słowa znajomy usłyszał od Urzędnika.  

Natomiast najciekawsze zdanie , które Inspektor Sanitarny powiedział podczas rozmowy wyjaśniającej, padło na sam koniec. 

Otóż okazuje się, że ten sam Urzędnik, który skierował wniosek o ukaranie tego przedsiębiorcy , zapytany na koniec czy kiedykolwiek używał miodu do leczenia przeziębień , infekcji gardła odpowiedział:

" Tak używam takiego samego miodu i ten produkt bardzo mi pomaga w tego typu problemach. Zgodzę się, że ten miód pomaga i to co było napisane na Pana stronie to PRAWDA.

Natomiast jest to PRAWDA NIEZGODNA Z PRAWEM !"

I tutaj chciałbym nawiązać również do tego co napisane jest we wspomnianym na samym początku artykule:


Otóż to co napisane jest i wypowiedziane przez Urzędnika  a konkretnie w tym przypadku Pana prezesa UOKIK :
cytuję :

"Suplementy diety są żywnością: nie leczą i nie zapobiegają chorobom"

aż ciśnie się na usta napisanie takiego sformułowania :

"Tak, to co Pan napisał jest zgodne z prawem, ale niestety NIE JEST ZGODNE Z PRAWDĄ!!!!

Zapewne większość czytelników zgodzi się ze mną, że prawidłowo zbilansowana dieta składająca się przecież z produktów spożywczych a nie lekarstw, przyczynia się do utrzymywania zdrowia w należytym stanie i zapobiega chorobom !!! 

Ponieważ żywność obecnie jest o wiele bardziej uboga w minerały, witaminy, potrzebne ludziom to potrzebna jest ich suplementacja , żeby utrzymać ich odpowiedni poziom. 

To dlaczego w takim razie wmawia się ludziom, prawidłowo dobrana żywność i suplementacja nie zapobiega niektórym chorobom ? 

Przecież idąc tym tokiem rozumowania dlaczego sami lekarze zalecają jedzenie warzyw, owoców, które podobno zapobiegają wielu schorzeniom? 

To w końcu jak to jest z tą żywnością, zapobiega chorobom czy nie ?  Zachęcam do dzielenia się swoimi opiniami w komentarzach .

Myślę, że czytelnicy tego bloga doskonale wiedzą, że wśród środków spożywczych znaleźć można wiele składników, które w doskonały sposób działają na organizm i utrzymują go w znakomitej kondycji

Jak zakończyła się sprawa znajomego  ?

Wojewódzki Inspektor Sanitarny ukarał mojego znajomego karą 3 tysięcy złotych. Skarb Państwa wzbogacił się o 3 tysiące, ze strony zniknęła informacja o działaniu leczniczym miodu i w myśl rozumieniu prawa wszystko jest jak należy. 

Ale czy jest jak należy ?

W mojej opinii nie jest bo :

wielu użytkowników, którzy odwiedzali witrynę internetową mojego znajomego już nigdy więcej nie dowiedzą się z  tej strony, że miód ma takie cudowne właściwości . Będą skazani tylko i wyłącznie na chemiczne produkty koncernów farmaceutycznych ... no ale przecież o to chyba chodzi ... koncernom farmaceutycznym :)

Korzystając z okazji i nawiązując do tego co napisałem powyżej chciałbym podzielić się kilkoma informacjami dotyczącymi tego w jaki sposób pod przykrywką prawa ukrywa się przed ludźmi prawdę co do zastosowania niektórych produktów.
Interesując się branżą zdrowotną jestem w stanie wskazać wiele produktów, których prawdziwe oblicze jest skrupulatnie ukrywane i to co klient przeczyta na ulotce jest tylko ułamkiem tego co dany produkt sobą prezentuje:

Oto przykład

1)  Betuleco  - obecnie zawiesina

Betuleco
Jeszcze kilka lat temu preparat ten sprzedawany był jako suplement diety i dosyć szybko zauważono jego wpływ na zdrowie. Szczególnie w przypadku pacjentów z problemami onkologicznymi.
Pojawiło się też sporo publikacji na łamach wielu serwisów branżowych dotyczących działaniu kwasu betulinowego,  betuliny, czyli składników tego preparatu. Poniżej jeden z nich


a poniżej jego fragment :

"Niezwykle interesującym związkiem indukującym proces apoptozy jest kwas betulinowy – pentacykliczny triterpen występujący w wielu gatunkach roślin. Szczególnie bogatym źródłem kwasu betulinowego jest bobrek trójlistkowy - Menyanthes trifoliata, jednakże najczęściej jest on otrzymywany z betuliny pozyskiwanej z kory brzozowej (Betula alba). Badania aktywności kwasu betulinowego wykazały, że działa on selektywnie na komórki czerniaka ludzkiego (melanoma), przy równoczesnym braku wpływu na zdrowe komórki. Testy prowadzone na myszach udowodniły, że hamował on rozwój czerniaka, przy równoczesnym braku toksyczności ogólnoustrojowej i działań niepożądanych. Początkowo sądzono, że kwas betulinowy wykazuje wysoką specyficzność działania przeciwnowotworowego – działa tylko na czerniaka złośliwego. Późniejsze badania wykazały, że jest on również skuteczny w leczeniu nowotworów neuroektodermalnych (neuroblastoma, glioblastoma, medulloblastoma) oraz innych nowotworach złośliwych – m.in. głowy, szyi, okrężnicy, płuca, prostaty, nerki, jajnika, białaczkach i raku wątrobowokomórkowym. Udowodniono również skuteczność kwasu betulinowego w stosunku do linii nowotworów, które wykształciły lekooporność na standardowo stosowane cytostatyki. Udowodniono również, że stosowanie kwasu betulinowego w połączeniu ze standardowymi cytostatykami (doxorubicyną, etopozydem, cisplatyna, paklitakselem lub actinomycyną D) zwiększa efektywność terapii, co może być wykorzystane w politerapii nowotworów. "    
  Źródło :  www.aptekarzpolski.pl


Zupełnie nie wiadomo dlaczego nagle produkt ten zmienił swój oficjalny status z suplementu diety na: ZAWIESINĘ !!!  
Poniżej przykłady :


tym samym ludzie, którzy wezmą ten produkt do ręki i przeczytają etykietkę nigdy nie dowiedzą się o jego ukrytych właściwościach i możliwym zastosowaniu .

Czemu tak się stało ?
I znów możemy się tylko domyślać, że produkt o tyle stał się niewygodny, że trzeba było "pomóc mu" .... zniknąć z rynku w takiej formie.

2) Niejonowe nano srebro koloidalne
srebra koloidalne

Sytuację tego produktu już przedstawiałem na łamach tego serwisu i można znaleźć ją w tym artykule : http://www.dobreziola.com/2015/06/srebro-koloidalne-do-picia-czy-tez-nie.html

Produkt, który posiada wyjątkowe właściwości antybakteryjne. Udokumentowano jego działanie antybakteryjne badaniami  ( na przykład link do jednego z nich znajduje się tutaj : 


Tutaj jedynie krótko chciałem napisać, że srebro koloidalne, podobnie jak wskazane wyżej Betuleco też kiedyś było suplementem diety i sprzedawane było jak coś do spożycia.  
W sytuacjach kiedy stawali przed dylematem zastosowania chemicznego lekarstwa czy ewentualnie srebra w wielu przypadkach wybór srebra koloidalnego był górą.
Od kilku lat niestety w wyniku prostego zabiegu Komisji Europejskiej ( skreślenie z oficjalnej listy dodatków do żywności) , nie ma możliwości rejestracji tego jako produkt do użytku wewnętrznego. Obecnie zatem na etykietce znajdziesz napis , że jest ono " Tylko do użytku zewnętrznego " !

Żeby nie było tak różowo to chciałbym wrzucić tutaj kilka słów krytycznych na temat srebra i napisać, że nie każde z nich w mojej opinii można tak bezkarnie używać . Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej informacji i sprawdzić, których warto unikać a które są godne polecenia przeczytaj ten artykuł :


Podczas mojej przygody z tą branżą napotkałem wiele podobnych preparatów, które kiedyś doskonale pomagały ludziom a później nagle znikały z rynku całkowicie , albo pojawiały się w innej formie i w przyszłości opiszę więcej przykładów. 

Na koniec tego i tak długiego artykułu chciałbym zwrócić uwagę na to, że : 


Wszystko co napisane jest na etykietach produktów powinno być i w większości jest ZGODNE Z PRAWEM   ale NIE KONIECZNIE ZGODNE Z PRAWDĄ !!!!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz