wtorek, 24 stycznia 2017

Zioła, z których stworzono słynne leki

Jednym z tematów, który mnie fascynuje, jest rywalizacja medycyny „tabletkowej” z medycyną ziołową, zwaną także naturalną. Kilka miesięcy temu, oglądałem film z serii Science Based Medicine, w którym padło kontrowersyjne stwierdzenie. Brzmiało ono w luźnym przekładzie - „zielarstwa nie można zaliczyć do medycyny, ponieważ jedynie substancje chemiczne, mają odpowiednie działanie”. Wiele źródeł w sieci (np. https://sciencebasedmedicine.org/tag/herbalism/) wskazuje na to, że leki ziołowe nie działają skutecznie, lub że „ziołolecznictwo” (po angielsku, herbalism), nie ma nic wspólnego z famarkognozją. Główne zarzuty dotyczą leczniczej marihuany, tradycyjnej medycyny chińskiej.


O ile w przypadku pewnych chorób, takich, jak nowotwory czy poważne zakażenia bakteryjne, leki ziołowe mają jedynie działanie wspomagające, o tyle, w pozostałych, leki ziołowe stosuje się z powodzeniem, przez cały czas. Moim zdaniem, gdyby nie medycyna ludowa i tradycyjne metody leczenia, nie doszło by do odkrycia wielu ważnych leków. W przypadku niektórych dolegliwości, jak na przykład problemy żołądkowe czy żylaki, preparaty ziołowe stosuje się jako lek z wyboru, to znaczy, najlepszy wybór. Oczywiście, dzięki osiągnięciom medycyny, udało się stworzyć preparaty ziołowe, które mają jeszcze skuteczniejsze działanie i mniej działań niepożądanych.

Znane leki, które powstały dzięki ziołom
Na wstępie chcę zauważyć, ze poniższy wpis nie na w żaden sposób zachęcać do porzucenia leczenia tradycyjnego i zastępowania go ziołami. Przytaczam tutaj tylko kilka najważniejszych przykładów.

Aescyna – to lek przeciwzapalny, który stosuje się między innymi w takich dolegliwościach, jak żylaki i hemoroidy. Pochodzi z kasztana. Kora kasztana ma działanie ściągające i poprawia funkcjonowanie naczyń krwionośnych.

Digoksyna i jej pochodne – to lek nasercowy, o silnym działaniu, który stosuje się coraz rzadziej. Pozyskuje się go z naparstnicy. Naparstnica w formie naturalnej przestała być stosowana, ze względu na trudność w oszacowaniu jej siły działania.

Allantoina – przyśpiesza gojenie się ran i zabezpiecza skórę przed pękaniem. Można ją spotkać w wielu roślinach.

Atropina – toksyczny alkaloid, stosowany między innymi w okulistyce i przy reanimacji. Silnie rozluźnia mięśnie. W naturze występuje w wilczej jagodzie.

Kofeina – działanie pobudzające, można ją znaleźć w kawie, herbacie, yerba mate.

Kodeina – działanie przeciwkaszlowe i znieczulające. Pierwotnie była pozyskiwana z maku (wraz z morfiną).

Kolchicyna – silnie trująca, stosowana w terapii nowotworów i dny moczanowej. Pochodzi z zimowita jesiennego, występującego w górach.

Kurkumina – pochodzi z ostryżu żółtego, wpływa pozytywnie na wydzielanie żółci.

Cynaryna – pochodzi z karczocha, znajdziesz ją w większości preparatów na poprawienie wydzielania żółci i trawienie.

Emetyna – ma działanie wymiotne, oraz niszczy pierwotniaki. Jej pierwotnym źródłem była ipekakuana.

Efedryna – preparat o działaniu antyhistaminowym, niegdyś stosowana w dopingu oraz jako nielegalny środek odchudzający. Jej źródłem jest efedra przęśl.

Hioscyjamina – substancja hamująca prace różnych gruczołów w organizmie. Pochodzi z takich roślin, jak lulek czarny czy bieluń dziędzierzawa.

Mentol – substancja podrażniająca skórę oraz dająca uczucie chłodu i świeżości. Pierwotnie pozyskiwano ją z różnych odmian mięty.

Nikotyna – stosowana jako środek przeciw insektom oraz używka. Pochodzi oczywiście z tytoniu.

Pilokarpina – działa przeciwnie do atropiny, zwiększając wydzielanie łez i potu. Stosuje się ją jako lek na astmę oraz w badaniach, jako środek wywołujący atak padaczki. Pozyskuje się ją z roślin tropikalnych z rodziny pilocarpus.

Chinina – pochodzi z drzewa chinowego, jest stosowana (coraz rzadziej) jako lek na malarię oraz jako dodatek do napojów.

Kwas salicylowy – pochodzi z wierzby białej, po raz pierwszy udało się go pozyskać syntetycznie w roku 1859. Z kwasu salicylowego pozyskuje się kwas acetylosalicylowy (aspirynę) oraz kwas p-acetylosalicylowy (o działaniu przeciwbakteryjnym). Działanie kory wierzby było znane już od czasów starożytnego Egiptu (przed 1550 rokiem p.n.e.). Kwas acetylosalicylowy to pierwszy lek syntetyczny na rynku. Opracowała go firma Bayer.

Rutyna – można ją uzyskać z różnych gatunków cytrusów, a także z gryki, ruty i mięty. Wpływa korzystnie na stan naczyń krwionośnych, dlatego stosuje się ja w przypadku żylaków.

Skopolamina – alkaloid o bardzo silnym działaniu uspokajającym, pochodzi z roślin z rodziny Datura (bieluń).

Stewiozydy – pozyskuje się je ze stewii i z powodzeniem stosuje się je jako zastępstwo dla cukru, pozbawione działań niepożądanych typowych dla aspartamu i podobnych substancji.

Teobromina i teofilina – pozyskuje się je z kakao. Mają między innymi działanie moczopędne, oraz poprawiają funkcjonowanie płuc i oskrzeli w stanie skurczu.

Tymol – bardzo silny środek odkażający do stosowania zewnętrznego. W naturze można go znaleźć w tymianku.


Zioła wymienione powyżej, stanowią jedynie krople w morzu preparatów, które wywodzą się z naturalnych metod leczenia. Większość z nich to surowce roślinne, jednak można znaleźć także substancje pochodzenia zwierzęcego, bez których, nie było by współczesnej medycyny.
Są to między innymi:

Tran – stosowany w celu zwiększenia odporności i uzupełnienia niedoboru witaminy D.

Lanolina – podłoże maściowe, które wyróżnia się bardzo dużą zdolnością do pochłaniania wody oraz świetnie przenika przez pory skóry.

Smalec – podłoże roślinne, wykorzystywane między innymi do produkcji maści siarkowej, która pomaga w przypadku świeżba.

Tradycyjne metody leczenia czy farmakoterapia?

W Internecie można natknąć się na dwie skrajoności. Jedna z nich to pogląd, że medycyna „tabletkowa” tak naprawdę szkodzi zdrowiu i prowadzi do poważnych skutków ubocznych. Wyznawcy tej opini są także zdania, że zwykłe zioła, pozwalają wyleczyć każdą chorobę. Z drugiej strony barykady stoją osoby, które są zdania, że leki ziołowe są zbyt słabe i mają zbyt wiele działań ubocznych, by mogłby być stosowane w różnych chorobach.


Moim zdaniem, należy przede wszystkim kierować się zdrowym rozsądkiem i dobierać preparaty tak, by jak najszybciej pozbyć się dolegliwości, bez narażania się na niepotrzebne działania dodatkowe. Leki ziołowe sprawdzają się w wielu chorobach, zarówno jako główna metoda terapii, jak i jako leczenie wspomagające. Jeśli stan naszego zdrowia jest poważny, lub gdy choroba dotyczy dziecka, nie leczmy się na własną rękę tyko pozwólmy podjąć decyzję osobie z większym doświadczeniem – lekarzowi.
Jak pisała Stefania Korżawska - "Zioła pozwalają budować zdrowie, natomiast leki, je ratować". 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz