środa, 11 listopada 2015

8 nawyków, które sprawiają, że chorujesz

1 Stresowanie się
Wiele badań, przeprowadzonych na przestrzeni lat, wskazuje na połączenie między stresem i nieprawidłowym funkcjonowaniem układu odpornościowego. Stres może pochodzić z różnych źródeł, takich, jak problemy w pracy lub w rodzinie.
Według American Psychological Association, najgroźniejszym rodzajem stresu, który w największym stopniu wpływa na układ odpornościowy, jest ten wynikający z samotności lub braku wsparcia ze strony innych osób. Aby wspomóc działanie układu odpornościowego, powinieneś spędzać jak najwięcej czasu ze swoimi przyjaciółmi i uczęszczać na różne zajęcia lub do klubów sportowych.
Chroniczna depresja, nawet taka bez objawów klinicznych, osłabia reakcje komórek T, co sprawia, że Twój organizm nie jest w stanie odpowiedzieć prawidłowo na działanie wirusów i bakterii. Jeśli czujesz się przygnębiony, sezon grypowy to najlepszy moment by udać się do lekarza, po preparaty na poprawę nastroju.
2. Mało zróżnicowana dieta
Ciało potrzebuje dużej ilości składników odżywczych, by zapewnić prawidłowe działanie systemu odpornościowego. Nie wolno ograniczać się tylko do stosowania witaminy C i D. Gdy dni stają się zimniejsze i na dworze robi się coraz zimniej, mamy tendencję do jedzenia „wygodnych” potraw, które nie zawierają tak dużo witamin, jak sałatki i inne produkty, które jedliśmy na wiosnę i latem. Przykładowo - witamina A jest niezbędna, by białe komórki krwi, lepiej radziły sobie z infekcjami. Zdaję sobie sprawę z tego, że w zimie nie mamy ochoty na jedzenie zimnej marchewki lub innych, surowych warzyw.
Z tego powodu, warto przyjrzeć się bliżej krótko gotowanym lub parowanym warzywom z zielonymi liśćmi i słodkim ziemniakom, które zawierają mnóstwo witaminy A. Witamina E pozwala pokonać infekcje układu oddechowego. Znajdziesz ją w nasionach i orzechach, szczególnie w orzechach włoskich i nasionach dyni. Można je dodawać do sałatek i gotowanych warzyw, lub zjeść na deser mieszankę studencką.
3. Przebywanie w pomieszczeniach
Dla wielu osób nie stanowi problemu przejście z domu lub mieszkania do garażu, podjechanie bezpośrednio pod biuro i następnie pracowanie przez cały dzień w pomieszczeniu, bez wychodzenia na świeże powietrze.
W zimie jeszcze częściej unikamy chodzenia po dworze i po pracy staramy się to nadrobić, jeżdżąc na rowerze stacjonarnym lub chodząc po bieżni, zamiast przebiec się po dworze. Niestety, ale w ten sposób tracimy jedno z najważniejszych źródeł witaminy D - słońce.
Wystarczy spędzić 10 minut na mocnym słońcu, by zwiększyć ilość witaminy D do ilości, która pomoże w walce z grypą lub przeziębieniem. Dzienne zapotrzebowanie człowieka na witaminę D wynosi od 2000 do 5000 IU. Taka ilość wpływa na prawidłowe działanie mięśni i układu immunologicznego. Jej niedobór może być związany z problemami reumatycznymi, a także nieprawidłową pracą tarczycy i celiakią. Z tego powodu, nie unikajmy słońca. Wystarczy wyjść na spacer, lub nawet usiąść na ławce, która stoi na słońcu.
4. Sięganie do miski z chipsami
Naukowcy są pewni tego, że jedzenie chipsów może wpłynąć niekorzystnie na funkcjonowanie naszego układu odpornościowego. Najwięcej chipsów zjadamy podczas przyjęć. Jeśli nie chcesz po nim złapać grypy, nie jedz chipsów z dipem, zamiast nich wybierz inne przekąski.
5. Izolowanie się
Gdy jesteś chory, często marzysz o tym, by zakopać się w pościeli i rozpocząć hibernację Możesz też unikać kontaktów z ludźmi po to, by nie narażać się na kontakt z wirusami. Niestety, ale izolowanie się ma odwrotny skutek, ponieważ prowadzi do częstszych zachorowań na przeziębienie i grypę.
Izolacja bardzo często wpływa na zmianę Twoich nawyków żywieniowych i inne niezdrowe zachowania. Niektórzy ludzie piją w samotności więcej alkoholu, inni jedzą niezdrowe posiłki albo zapominają o ich jedzeniu. Często pojawiają się wtedy problemy z niedoborem lub nadmiarem snu. Spada wtedy Twoja motywacja do tego, by odwiedzać swoich znajomych lub rodzinę - często mówią Ci oni, że jest z Tobą coś nie tak, a Ty nie akceptujesz tego. Powinieneś spotykać się z innymi osobami nawet wtedy, gdy nie czujesz się częścią stada.
6. Nie zwracanie uwagi na to, co dotykasz
Gdy odwiedzasz lekarza i czekasz w kolejce na wizytę, wzdrygasz się, gdy tylko ktoś kaszlnie. Po wyjściu z przychodni zawzięcie myjesz ręce i używasz dużej ilości mydła. Niestety, ale po powrocie do pracy, zaparzasz sobie kawę w kubku wyjętym z suszarki, który mógł być niedokładnie umyty. Prawdopodobnie piły z niego wszystkie chore osoby z biura.
Na pewno nie myślisz o tym, że kubek z kawą lub automat z chłodną wodą to przechowalnia wirusów. W rzeczywistości jest tak, że każda powierzchnia dotykana przez różne osoby, z czasem stanie się przystanią dla wirusów i bakterii. Mycie rąk po każdym dotknięciu takiej powierzchni może być uznane za objaw depresji - zamiast tego, lekarze zalecają wyrobienie w sobie nawyku niedotykania twarzy w ciągu dnia. Dotykanie nosa, ust i oczu to główna przyczyna pojawienia się bakterii i wirusów w naszym organizmie. Oto, dlaczego ludzie tak często chorują po podróży samolotem.
7. Ograniczanie snu
Każdy z nas powinien spać od 7 do 9 godzin, by zachować prawidłową pracę układu odpornościowego. Większość ludzi śpi znacznie krócej. Prowadzi to do zmniejszenia poziomu energii w organizmie i problemów z regeneracją komórek, przez co jesteśmy bardziej podatni na choroby. Higiena snu jest kluczowa, dla zachowania prawidłowej odporności. Zadbaj o to, by regularnie kłaść się spać i wstawać zawsze o podobnej godzinie.
8. Nie dbanie o czystość sprzętu do ćwiczeń
Ćwiczenia na siłowni są zdrowe, ale w niektórych przypadkach mogą prowadzić do grypy. Jeśli chodzisz do publicznej siłowni, musisz mieć świadomość tego, że akcesoria do treningu i maszyny są rzadko wycierane. Ludzie uprawiający trening cardio i podnoszący ciężary bardzo często wycierają pot z czoła i następnie kontynuują ćwiczenia. Wirus grypy może przeżyć na takiej powierzchni od dwóch do ośmiu godzin. Oto następna porada: Nie używaj nigdy swojego ręcznika do wycierania maszyny przed ćwiczeniami, bo spowoduje to przeniesienie bakterii na Twoją twarz lub nos. Po ćwiczeniach nie łap od razu za telefon. Przed ćwiczeniami warto przetrzeć uchwyty gazikiem nasączonym w środku antyseptycznym na bazie alkoholu. Bądź dobrym obywatelem i przetrzyj je także po ćwiczeniu. Należy to robić także z matami do ćwiczeń i do jogi.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz