czwartek, 16 lipca 2015

Wierzbownica drobnokwiatowa - na prostatę i skórę

Wierzbownica to zioło, które było bogato opisywane przez Marię Treben w książce Apteka Pana Boga. Mimo tego, że w medycynie ludowej stosuje się ją od dziesiątków lat, nie została ona zbyt dobrze przebadana laboratoryjnie.
Od czasów słynnej zielarki, zioło stosuje się jako wsparcie przy leczeniu przerostu prostaty i jako środek poprawiający funkcjonowanie skóry. Na takie działanie wpływa zawartość kwasu acetylosalicylowego i fitohormonów.

Wierzbownica ma także korzystne działanie na skóry głowy i może być dobrym wyborem wtedy, gdy cierpimy na łupież.
Co pisze o niej Maria Treben?
Do książki „Apteka Pana Boga” podchodzę zawsze z rezerwą, ponieważ uważam, że każdą książkę należy przefiltrować przez pryzmat posiadanej wiedzy. W tej pozycji znajdziemy na przykład opinię, że „już jedna szklanka naparu dała dobre efekty”, co oczywiście można wsadzić między mity.
W jej książce znajdziemy kilka opisów wyleczenia problemów z zaawansowanym nowotworem prostaty, które były spowodowane właśnie stosowaniem wierzbownicy. Autorka opisuje także, że wierzbownica była przez lata tępiona, jako chwast. Podobnie jest i dziś – ludzie na wsi walczą z pokrzywą na wszelkie sposoby, natomiast osoby żyjące w mieście, pytają o jej nasiona (autentyczna historia) i nie mogą się nadziwić, że ma ona tyle właściwości. Prawda leży pośrodku – należy nauczyć się poprawnego wykorzystywania ziół, ale nie dać im "wchodzić sobie na głowę".

Wierzbownica na „męskie” sprawy

Jej działanie jest przede wszystkim profilaktyczne, dlatego warto ją stosować wtedy, gdy pojawia się pierwsze objawy problemów z prostatą. Są one najczęściej związane z utrudnionym oddawaniem moczu i polegają na tym, że:
  • występuje częste wstawanie do ubikacji w nocy
  • pojawia się parcie na mocz
  • mocz oddawany jest kroplami
Obecnie te problemy występują u coraz młodszych mężczyzn. Myślę, że przyczyną może być zarówno brak aktywności, jak i żywność, która jest „bogata” w dziwne hormony.
Na szczęście, można się im przeciwstawić, przyjmując preparaty z wierzbownicy. Zawiera ona trzy rodzaje składników:
  • Garbniki
  • Flawonoidy
  • Fitosterole
Garbniki są znane z właściwości ściągających, co wpływa na usuwanie bakterii. Flawonoidy mają działanie moczopędne i rozkurczają ściany naczyń krwionośnych, natomiast fitosterole działają na prostatę.

Na różnych blogach internetowych znalazłem informację o tym, że wierzbownica jest ciężka do kupienia. Pisały to chyba osoby, które nigdy nie były w sklepie zielarskim – znajdziesz w nich zarówno małe, jak i duże opakowania wierzbownicy z Darów Natury. Muszę kiedyś napisać osobny post, poświęcony ziołom z tej firmy i gospodarstwie zioło-agroturystycznym w Korycinach, ale na to jeszcze przyjdzie czas.
Roślina rośnie powszechnie w Polsce, dlatego możesz także udać się na łąkę i ją nazbierać.
Wracając do tematu, wierzbownica drobnokwiatowa (a także inne jej odmiany, które mają inne działanie, a nie są sprzedawane, mają działanie przeciwzapalne i moczopędne. Z tego powodu są wskazane także przy zapaleniu dróg moczowych, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Warto wtedy ją połączyć z innymi ziołami na prawidłowe działanie układu moczowego, takimi, jak żurawina, liść mącznicy, pokrzywa, skrzyp.

Jakie jeszcze zastosowanie ma wierzbownica?

Powinieneś zainteresować się tą rośliną, jeśli masz problemy z cerą tłustą. Przetłuszczające się włosy czy świecąca się skóra, a także duża ilość pryszczy to problemy, w których warto zastosować wierzbownicę. W takiej sytuacji, najlepiej jest robić z niej napar i używać go zarówno do płukania włosów, jak i przemywania skóry i picia. Zioło nie ma wyraźnego smaku i powinno pasować także osobom, które stronią od takich naturalnych herbatek.
W sieci można znaleźć wypowiedzi kilku osób, które piły wyciąg z wierzbownicy i z entuzjazmem opowiadały o tym, jak wpłynął on na przykład na stan włosów.
Herbata działa nieco inaczej, niż inne zioła o działaniu oczyszczającym. Wpływa na poziom męskich hormonów, dzięki czemu można poprawić stan skóry i zahamować łojotok. W jej skład wchodzi enzym oenoteina B, który w dużym uproszczeniu, hamuje wydzielanie testosteronu przez organizm. Testosteron jest odpowiedzialny za wiele problemów skórnych, takich, jak właśnie nadmierne wydzielanie łoju i łupież.

Nie jestem pewien, czy z tego powodu jest dobrym wyborem na przykład u chłopców w okresie dojrzewania i starszych, kiedy poziom testosteronu jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na życie. Nie wolno jej także stosować w okresie ciąży i karmienia, ponieważ ma ona wpływ na układ hormonalny.

Podsumowując – prawidłowo postępują te osoby, które przyjmują wierzbownicę jako wspomożenie funkcjonowania prostaty i piją ją regularnie. Spotkałem się kiedyś z mężczyzną, który uważał, że pomoże mu ona na zaawansowanego raka prostaty, którego właśnie u niego wykryto. Diagnoza wtedy jest bardzo smutna – tak, jak pisze Stefania Korżawska, zioła pomagają nam budować zdrowie, ale gdy trzeba je przywracać, sięga się po leki.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz