poniedziałek, 1 września 2014

Te „zdrowe potrawy” niszczą twoje zdrowie

Reklama sprawia, że osoba niezainteresowana sprawami zdrowia może uznawać bezwartościowe, pełne chemii produkty, za coś zdrowego. Czasem taki pogląd pojawia się dlatego, mamy stare przyzwyczajenia żywieniowe. W przypadku tych produktów, które zostały uznane za niezdrowe, nie ma tak dużego problemu, gdyż sami ich unikamy, natomiast w tym artykule postaram się pokazać Ci, jakie sidła zastawiają na nas producenci żywności. Oto największe żywieniowe pomyłki dostępne w sklepach:

Soki owocowe

Dobrze wiemy, że napoje gazowane są niezdrowe, jednak soki odbieramy za coś zdrowego i chętnie podajemy je naszym dzieciom. Okazuje się, że sok traci swoje właściwości zdrowotne już 20 minut po wytłoczeniu, a to, co znajduje się w kartoniku to słodka woda z miąższem owocowym. Picie takich soków sprawia, że oszukujemy organizm – oczekuje on, że będzie jadł owoc, a go nie dostaje. Zamiast pić soki, lepiej zjeść owoc lub napić się wody. Czy wiesz, że woda w kranie jest zdrowsza od tej, którą można kupić w butelce?

Napoje wyrównujące poziom elektrolitów

Jeśli nie biegasz maratonów lub nie jesteś zawodowym, długodystansowym kolarzem, unikaj jak ognia produktów dla sportowców. Zawierają mnóstwo cukru, sztucznych słodzików, zapachów, konserwantów i innych składników, które powinny nas niepokoić. Najpopularniejszy produkt tego typu, czyli Gatorade, zawiera oprócz wody same niezdrowe rzeczy:
  • syrop glukozo-fruktozowy
  • cukier
  • kwas cytrynowy
  • cytrynian sodu
  • aromat
  • sól, fosforan potasu i węglan magnezu
  • gumę arabską
  • estry glicerolu
  • barwnik
To skład najbardziej znanego napoju izotonicznego. A podobno jeden z przedwojennych maratończyków pijał zamiast tych świństw słoną herbatę. Niebezpieczne jest to, że napoje izotoniczne reklamowane są przez sportowców, przez co kupują je młode osoby.

Batony energetyczne

Producenci przyjęli świetną taktykę – nazwali niezdrowe słodycze zdrową żywnością, a tymczasem nie są one nawet normalnym pożywieniem. Zawierają ogromną ilość cukru i przetworzonych zbóż. Są bogate w alergeny (soja, orzechy), które są sklejone wypakowanym cukrem jogurtem, czekoladą lub sztucznym miodem. Powinieneś je jeść jedynie wtedy, gdy jesteś na pustyni i nie masz nic do jedzenia, poza swoją koszulką. Z drugiej strony człowiek może żyć bez jedzenia kilka tygodni, więc lepiej nie ryzykować.

Pełne ziarna zbóż

Dziś produkty z przetworzonej mąki są złe, natomiast „pełne ziarna” to samo zdrowie. Po zjedzeniu takich bułeczek będą cierpiały osoby z nietolerancją glutenu – powodują one ból brzucha, biegunki i zaparcia. Czy wiesz, że pełną mąkę wprowadził pastor Sylvester Graham, gdyż według niego biała mąka zwiększała zbytnio popęd seksualny?

Margaryna i sztuczne masło

Niezależnie od tego, co mówi Ci twoja mama, margaryna nie jest dobrym produktem żywnościowym. Zawiera najtańsze, przetworzone roślinne oleje i sztuczne dodatki, które mogą zatykać twoje naczynia krwionośne. Znacznie lepszym wyborem jest prawdziwe masło, bogate w CLA, olej kokosowy czy też wyklęty przez dietetyków smalec.

Ryby z hodowli

W telewizji pojawiają się nawet reklamy rządowe, które propagują jedzenie ryb. Zawierają one kwasy nienasycone, dobre dla naszego serca, ale kupowanie ich w supermarkecie to zły wybór. Są tam stłoczone w zbiorniku i karmione tak, by rosły szybciej i taniej. W takich warunkach ryby stają się kanibalami, a ugryzienia często pokrywają się grzybicą. Z tego powodu ryby leczy się fungicydami. Jak łatwo się domyślić, mięso zestresowanych, chorych i źle karmionych ryb nie może być zdrowe. Następnie jest przetwarzane, a w domu smażymy ryby na głębokim tłuszczu. W porównaniu do ryb z oceanu lub z jeziora, osobniki hodowlane mają nawet 20 procent mniej białka i dwa razy więcej niezdrowych kwasów tłuszczowych omega-6. Jeśli masz szansę, kupuj ryby oznaczone certyfikatem połowu w ekologiczny sposób (by nie narazić się ekologom).

Napoje dietetyczne

Jeśli pijesz Colę bez cukru, możesz spodziewać się problemów z myśleniem i układem kostnym. Smak takiego napoju jest tworzony w laboratorium, a aspartam powoduje zwiększenie apetytu mimo tego, że nie zawiera sacharozy. Pijąc dietetyczną Colę oszukujesz mózg słodkim smakiem, przez co wydziela się insulina.

Precelki i popcorn

Uwielbiamy chrupać, jednak ten nawyk powoduje u wielu ludzi problemy ze zdrowiem. Precle są niewinną przekąską w porównaniu do chipsów, jednak mają pełno soli, oleju kukurydzianego i podwyższają poziom glukozy we krwi. Po 20 minutach od zjedzenia precelka lub popcornu czujesz się głodny, dlatego jesz ich coraz więcej. Ten efekt potęguje piwo, które ma największy indeks glikemiczny ze wszystkich pokarmów.

Mrożone jogurty i smothie

Mrożone drinki są traktowane jako zdrowa alternatywa dla lodów, jednak w rzeczywistości ich skład jest równie niezdrowy. Większość smothie dostępnych w sieciach jest wypakowana cukrem, dlatego możesz bez problemu wypić jednego i zaraz wrócić po następnego. Jeśli chcesz, by były zdrowe, przyrządź je w domu za pomocą jogurtu bez cukru i zdrowych owoców.

Podsumowanie


Na koniec chciałbym dodać, by nie oszukiwać swojego organizmu. Jeśli jesz coś, co ma słodki smak, niech to będzie owoc, nie napój z aspartamem.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

2 komentarze :

  1. witam,chcialabym zqapytac o ziola oczyszcajace organizm z toksyn oprocz pokrzywy i lopianu?co jeszce jest godne polecenia?Co do artykulu jakie ryby jadac?jakie proponujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dużo takich ziół - skrzyp, fiołek, zielona herbata, perz i setki innych. Moim zdaniem warto sięgnąć po gotowe mieszanki, takie jak na przykład sypana herbatka z Darów Natury (oczyszczająca).
      Jeśli chodzi o ryby, jem ich niewiele, gdyż ryby morskie są często zanieczyszczone rtęcią i ołowiem, szczególnie duże gatunki drapieżne. Kwasy omega 3 warto uzupełnić dzięki olejowi lnianemu, a z ryb najzdrowsza jest ta, którą sami złowimy w rzece. Szkoda, że w Polsce umiera kultura jedzenia ryb.

      Usuń